Lista aktualności Lista aktualności

Susza w lasach

Trzeci miesiąc nad północną częścią Puszczy Goleniowskiej, nad północą województwa zachodniopomorskiego nie padają deszcze. Po zeszłorocznej anomalii pogodowej, po nadmiernych opadach deszczu, które osiągnęły 2 i pół krotną średnią normę, w I półroczu  2018 roku trwa odwrotna sytuacja pogodowa. Panuje susza, od 28 kwietnia br. praktycznie nie spadły deszcze, oprócz kilku niewielkich śladowych mżawek. Wysokie temperatury powietrza i dość silne suche wiatry potęgują osuszanie gleby, wysychanie oczek wodnych, cieków i rzeczek, obniżanie poziomu wód gruntowych. Majowa susza w pewnym sensie zniwelowała lokalne nadmiary wód po zeszłorocznych ponadprzeciętnych opadach atmosferycznych. Lecz czerwcowa susza, brak deszczu, temperatury od 25-29 0 C i wysuszające wiatry zaczęły zagrażać płodom na polach oraz leśnym uprawom.

Najbardziej od suszy cierpią sadzonki buka wysadzone wiosną tego roku i w dwóch-trzech  poprzednich latach. Buk jest gatunkiem klimatu morskiego, wilgotnego, bardzo źle znosi suszę, gwałtowne obniżenie poziomu wód gruntowych. Dawno temu buk był rozmnażany tylko poprzez odnowienia naturalne z podokapowego obsiewu i z podsadzeń produkcyjnych pod okapem, pod osłoną starszych drzewostanów w II klasie wieku, najczęściej sosnowych. Katastrofalne powtarzające się raz na kilkanaście lat susze weryfikują sadzenie części buka na odkrytych powierzchniach. Sadzonki buka obsiane naturalnie pod okapem starych buczyn i podsadzone sztucznie pod okapem drzewostanów sosnowych jak na razie wytrzymują suszę.

Od suszy cierpią też sadzonki i małe drzewka, podrosty innych liściastych drzew. Zamierają od suszy dość licznie sadzonki brzozy, które wydawało by się jako gatunek pionierski powinny wytrzymywać niedobór opadów.

Jako leśnicy patrzymy z obawą na drzewostany, tyczkowiny i młodniki świerkowe. Świerk wykształca płaskie systemy korzeniowe, więc z tego powodu gatunek ten jest wrażliwy na gwałtowne obniżanie poziomu wód gruntowych. Świerki nie wysychają, lecz osłabione wydzielają z braku wody mniej żywicy, która zalewa i oblepia wgryzające się szkodniki, mogą zostać zaatakowane przez szkodniki owadzie, żerujące pod korą pni i gałęzi, szczególnie przez korniki i rytowniki. Wtedy pozostanie leśnikom szybkie wykrywanie ognisk chorób owadzich, szybkie wycinanie zakażonych przez te groźne owady drzew, jak najszybszy wywóz drewna świerkowego do zakładów drzewnych i jego przetarcie, a gałęzie i czuby z zakażonych świerków należy rozdrobnić, gdyż zmielone i wysuszone wióry nie będą bazą lęgową dla korników i rytowników.

Z suszą najlepiej radzą sobie sadzonki sosny, która jest najbardziej wytrzymała na ekstremalne warunki pogodowe, za wyjątkiem sadzonek sosny dwuletniej wysadzonej w tym roku. Sosna szybko wykształca głęboki system korzeniowy i czerpie wodę z głębokich warstw gleby. Jak na razie suszę dość dobrze wytrzymują sadzonki dębu szypułkowego i bezszypułkowego oraz lipy, lecz przy przedłużającej się suszy sadzonki dębu również zaczną usychać. Suszę doskonale znoszą też sadzonki olszy, ale dlatego, że są wysadzane na najbardziej wilgotnych siedliskach olsów, najczęściej w dolinach rzek i w wilgotnych obniżeniach gruntu.

Susza też zwiększyła wielokrotnie zagrożenie pożarowe w lasach. W maju i czerwcu miały miejsce pożary lasu i zapalenia w pobliżu lasu spowodowane przez hamujące pociągi, spięcia na liniach energetycznych i zaprószenia ognia przez ludność.

Fotografie i tekst: Tomasz Szeszycki.

Usychające sadzonki brzozy posadzone na 3-letniej uprawie na zalesionym gruncie porolnym w Leśnictwie Golczewo. Z tyłu zdrowe, dorodne sadzonki sosny, ktora wytrzymuje brak opadów.

Wysychające sadzonki buka na zalesionej 3 lata temu ugorującym gruncie porolnym w Leśnictwie Rokita na siedlisku LMśw. Z tyłu grodzenia sadzonki dębu szypułkowego, jak do tej pory zdrowe, lepiej znoszące suszę.

Usychające sadzonki graba na leśnej uprawie założonej jako zalesienie gruntu porolnego trzy lata temu na siedlisku Lśw - lasu świeżego.

Usychające od suszy sadzonki lipy drobnolistnej na 3 letniej zalesionej uprawie porolnej na siedlisku Lśw.

Zamierające od suszy sadzonki bukowe posadzone na gnieżdzie po rębni gniazdowej na siedlisku LMśw wariant bukowy dwa lata temu w Leśnictwie Wiejkówko.

Jedna z całkowicie wyschniętych rzek na terenie Nadleśnictwa Rokita.

Pożar lasu w Leśnictwie Błotno od zerwanej przez drzewo trakcji wysokiego napięcia. Fot. Czesław Skubisz.

Wiadomość z ostatniej chwili - w dniach 11 i 12 lipca br. nareszcie spadł długo oczekiwany intensywny deszcz, co przerwało suszę i przyniosło tak potrzebną wodę dla sadzonek i drzew w rokickich lasach.